Floating garden na kajaku.
W trakcie tegorocznych Dni Odry oprócz Old Timerów i innych większych jednostek, które przybiły do nabrzeży przy Wałach Chrobrego mogliśmy obserwować także kajaki.

Oprócz organizowanego przez MKS Wiking Kajakowego Rajdu na Orientację, grupa pasjonatów kajakarstwa skupiona w ruchu „KaYaK Szczecin” postanowiła zwrócić uwagę Szczecinian na tę formę aktywnego wypoczynku organizując spływ kajakowy pod oddającym cele organizatorów szumnym tytułem I transgraniczno-metropolitalny gwiaździsty spływ kajakowy na betonowiec Chopin w kajaku. Aby spływ, organizowany przy współudziale klubów kajakowych dostępny był dla wszystkich chętnych ruch KaYak Szczecin przygotował 5 tras o różnym poziomie trudności i uciążliwości. Każda z tras ukazywała piękno szczecińskich rzek, jezior i nabrzeży. Trasy spotkały się na polanie północnego brzegu jeziora Dąbie, w pobliżu zatopionego w jeziorze wraku betonowego statku - „betonowca”, gdzie zorganizowany został biwak. Uczestnicy spływu posilili się przy ognisku, szybko odzyskując siły. Punktem kulminacyjnym wieczoru był koncert „Chopin na betonowcu”, który uczestnicy mieli okazję podziwiać z „pierwszych kajakowych i pontonowych rzędów” jeziora. W tym miejscu kultura fizyczna spotkała się z kulturą muzyczną i tak to niesamowite artystyczne przeżycie zwieńczyło dzień pełen przygód.

Kolejny dzień rozpoczął się wczesną pobudką, gdyż uczestnicy mieli dotrzeć na Wały Chrobrego, aby wraz z innymi kajakarzami stworzyć Pierwszą Szczecińską Kajakową Masę Krytyczną. Trasa prowadziła w pobliżu stoczniowych nabrzeży ukazując uczestnikom serce przemysłowego Szczecina. Przy małych kajakach remontowane statki porażały kajakarzy swoją wielkością. Odra przeprowadziła uczestników spływu przez stoczniowy krajobraz prosto na wyspę Grodzką. Na wyspę przybyli również inni kajakarze, chcący wziąć udział w Kajakowej Masie Krytycznej m.in. grupa z Klubu PTTK „Płonia”. Celem kajakowej masy krytycznej – było zwrócenie uwagi społeczeństwa na uroki kajakarstwa i władz na potrzebę stworzenia warunków do jego rozwoju, Do tego celu poprosili Viadrusa dobrego ducha Odry aby w ich imieniu przekazał „apel do o przyjazny brzeg”. W rolę Viadrusa wcielił się znany z kajakowych wypraw Aleksander Doba, który po przekazaniu apelu wraz ze swoimi pięknymi wodnicami (nimfami wodnymi) wykonał kajakowy skok do wody. Skoki, które odbyły się dokładnie o godz. 15:00 stanowiły wkład Szczecinian w światową akcję Big Jump tj. światowego skoku do wody, mającą zwrócić uwagę społeczności światowej na znaczenie czystych wód. Po skoku Viadrus wykonał eskimoskę tj. ewolucję polegającą na obrocie kajakarza i kajaka pod wodą, wzdłuż podłużnej osi kajaka. W tym czasie pozostali kajakarze włączali się do akcji wykonując Wielki Plusk. Tym pięknym akcentem została zakończona dwudniowa impreza kajakowa, która na długo zostanie w pamięciach uczestników - uczestnicy już dzisiaj deklarują swoją obecność na kolejnych spływach.

Pierwsza Szczecińska Kajakowa Masa Krytyczna pokazała, że w Szczecinie jest wielu ludzi pełnych zapału i energii, którzy chcą walczyć o stworzenie warunków dostępu do rekreacji i turystyki kajakowej dla wszystkich mieszkańców. Podniosła się również wśród Szczecinian świadomość walorów wodnych i piękna ich miasta, które jak się okazało jeszcze piękniej wygląda od strony rzeki. Organizatorzy ruchu KaYaK Szczecin mają nadzieję, że ogłoszony przez nich apel i petycja O przyjazny brzeg oraz zebrane pod nią podpisy uświadomią decydentom wagę tego zagadnienia dla jakości życia w mieście.
Na stronie internetowej www.kayak.szczecin.pl już niedługo pojawi się petycja. Podpisując ją będzie można przyłączyć się do apelu KaYaK Szczecin.
Artykuł opracowała: Agnieszka Ościłowska tel 691 796 548 e-mail oscilowska@gmail.com. Konsultacje i dalsze informacje :Marek Gruszczyński tel. 606 22 33 44 kayak.szczecin@gb.home.pl. Zdjęcia : Elżbieta Gruszczyńska