Witamy na stronie Wędkarzy Zachodniopomorskich Witamy na stronie Wędkarzy Zachodniopomorskich
Ostatnio komentowano
1 - Zawody nad jeziorem Starzyc
2 - Zaproszenie na zawody
3 - Wędkowanie w portach
4 - Okręgowi Mistrzowie Wyłonieni
5 - Ochrona Polskich Węgorzy
6 - Wiosenne zarybienia wód Okręgu PZW Szczecin
7 - Konkurs rozstrzygnięty
8 - Zawody wędkarskie ze środków pływających
9 - Zawody 2010
10 - Zawody spławikowe sędziów

ZPW in Google Translator

 UK  German French Russian
 Spanish   Czech  Slovak  Latvian


Zawartość ZPW

Wybierz dział na ZPW

ARTYKUŁY - STARSZE
13-08-2010
Czytaj art... Wędkarstwo karpiowe
07-08-2010
Czytaj art... Urlopowy Temat
Czytaj art... Zaproszenie na zawody
03-08-2010
Czytaj art... Morskie zawody koła
26-07-2010
Czytaj art... Najlepsi w Big fish wyłonieni
24-07-2010
Czytaj art... URLOPOWE WĘDKARSKIE PLANY
19-07-2010
Czytaj art... Dni Odry 2010
08-07-2010
Czytaj art... Łatwa ewidencja w każdym kole
Czytaj art... Chopin w kajaku
06-07-2010
Czytaj art... Wędkarze Powodzianom

Starsze artykuły

Zachodniopomorskie Wędkowanie - DODATKI:

 

ZPW-Zachodniopomorskie Wędkowanie
Banery ZPW

Filmy Wędkarskie


Najpopularniejszy

Kapryśne
Kapryśne ryby

Ostatnio dodany

Pokal
Pokal des Präsidenten der Vereinigung der Gemeinde der Euroregion Pomerania

Najwyżej oceniany

Brandenburg
Brandenburg an der Havel International Anglers Meeting part 1


Wejście do działu Big Fish
Koło PZW Big Fish Szczecin
[ K O N T A K T ]

Czytaj art... Spławikowe Zawody Wędkarskie
Czytaj art... Morskie zawody koła
Czytaj art... Najlepsi w Big fish wyłonieni

[ Forum Big Fish ]

 
wedkuje pl Wędkarskie Refleksje: Ratuj szczupaka

Szczupak Złów i Wypuść to przyszłość wędkarstwa
 


złów i wypuśćZasada Złów i Wypuść, znana na świecie jako „Catch and Release”, zdobywa coraz większą popularność i uznanie wśród polskiej społeczności wędkarskiej. Niemała w tym zasługa organizacji i instytucji, które uparcie dążą do wprowadzenia stosownych zmian w przepisach. Jednym z takich przedsięwzięć jest akcja „Ratuj szczupaka” zainicjowana przez członków „Salmo Fishing Club” i miłośników tej sztandarowej ryby.

Na ratunek szczupakom

Swoje postulaty organizacja promuje na własnej stronie internetowej www.szczupak.org, całkowicie poświęconej tej rybie. Pomysł stworzenia strony dla wędkarzy promującej ideę C&R narodził się w 2005 roku. Jak wspomina jeden z twórców witryny Mateusz Baran, pomysłodawcy Akcji byli wówczas skupieni wokół forum jednego z wędkarskich portali. Podczas jednej z dyskusji zaproponowaliśmy z przyjacielem, aby zamiast tylko siedzieć i narzekać, samemu zrobić coś w kierunku poprawy istniejącej sytuacji. Wybraliśmy szczupaka, ponieważ wszyscy jesteśmy spinningistami, a jak wiadomo, szczupak jest tu sztandarową rybą. Pomysł się spodobał i tak się zaczęło. Wspólnie przystąpiliśmy do budowania strony i zdobywania informacji. W międzyczasie udało nam się dotrzeć do znanych wędkarskich osobistości z Europy i całego świata i przekonać do podzielenia się z nami swoimi doświadczeniami- opowiada. - Na początku opisaliśmy problem, a przy współpracy z ichtiologami i ludźmi od lat związanymi z tematyką ochrony ekosystemów wodnych, wypracowaliśmy postulaty. Od lat obserwujemy spadek ilości i wielkości łowionych drapieżników. Dodając do tego olbrzymią rolę tych ryb w zdrowym ekosystemie wodnym, dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem stwierdzenie, że nasze przepisy w zakresie ochrony, są na dzień dzisiejszy zbyt liberalne. Poza tym od lat wiadomo, że nie ma na świecie łowisk, które będąc eksploatowane przez człowieka, mogłyby same utrzymywać się na stałym i niezmiennym poziomie. Wbrew pozorom, zagrożeniem dla ryb są u nas nie tylko rybacy i kłusownicy, ale również sami wędkarze, którzy często zapominają o etyce i regulaminach, a łowienie ryb rozpatrują tylko pod czysto konsumpcyjnym kątem. Zdawaliśmy i zdajemy sobie z tego doskonale sprawę. Z drugiej zaś strony nie chcieliśmy być zbyt radykalni w proponowanych rozwiązaniach, tak żeby od samego początku nie zrazić środowiska do naszego pomysłu. W ślad za tym postulujemy, aby ryby łowić jednak ograniczając ilość tych zabieranych, ucząc przy okazji prawidłowego obchodzenia się ze zdobyczą.
Co konkretnie promują twórcy akcji 'Ratuj Szczupaka'? Jednym z celów jest doprowadzenie do zmian w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb i wprowadzenie zapisów zwiększających ochronę naszego sztandarowego drapieżnika. Chodzi o podniesienie dolnego wymiaru ochronnego tej ryby do 50cm, wprowadzenie górnego wymiaru ochronnego od 75cm i zmniejszenie ilościowego limitu dziennego połowu szczupaka do 2 sztuk.
Oprócz edukacyjnego propagowania idei C&R na łamach portalu szczupak.org i prasy wędkarskiej, twórcy Akcji podjęli działania w terenie. Jednym z nich była zorganizowana w 2005 roku akcja zarybieniowa na Odrze w okolicach Wrocławia.

Rybie należy się szacunek

Mateusz Baran przypomina również o innych postulatach swojej organizacji związanych z prawidłowym obchodzeniem się z rybami. Jak tłumaczy, trzeba o tym pamiętać już w momencie planowania wędkarskiej wyprawy. Po pierwsze należy łowić na sprzęt dobrany do wielkości poławianych ryb. Nasz przeciwnik męczy się w końcu niemal tak samo jak człowiek. Czasami obserwuję sytuacje, kiedy wędkarz holuję złowiony okaz przez kilkadziesiąt minut czekając aż ten wyłoży się ze zmęczenia na powierzchni. W tym momencie już z góry wiadomo, że ryba ma małe szanse na przeżycie. Przypomnijmy, że hol metrowego szczupaka nie powinien trwać dłużej niż kilka minut. Oczywiście może się zdarzyć, że na zestaw przygotowany do połowu małych ryb trafi się prawdziwy okaz, ale my mówimy tu o świadomym podejściu do wędkarstwa.
Dlatego powinniśmy mieć wszystko uprzednio przygotowane pod ręką, tak aby móc sfotografować rybę i uwolnić jak najszybciej. Gorączkowe szukanie niezbędnych narzędzi po złowieniu ryby, może mieć opłakane skutki dla naszej zdobyczy. Szczypce, obcinaki, wypychacze, rozwieracze – to podstawowe narzędzia, które mogą być bardzo pomocne przy wyhaczaniu uzbrojonych w liczne zęby szczupaków. Nie trzeba trzymać jej np. w łódce, ale w podbieraku zanurzonym w wodzie czy w misce lub pojemniku z wodą. Da nam to cenną chwilę na opanowanie emocji po udanych holu, a rybie czas na uspokojenie się i zbawienny oddech
– tłumaczy. - Przy wrzucaniu ryby do wody też obowiązują pewne zasady. Nie mamy możliwości śledzić dalszych losów ryby po wypuszczeniu, dlatego należy dołożyć wszelkich starań, aby wszystkie czynności wykonywać po prostu z głową. Rybę spokojnie wkładajmy do wody, a nie wrzucać ją do wody. Czasami lepiej chwilę ją przytrzymać, pozwolić dojść do siebie, często okazuje się bowiem, że nagle wypuszczona ryba znajduje się wciąż w szoku i po dostaniu się do wody opada na dno. My myślimy że odpłynęła, a ona tymczasem po prostu zdycha. Wreszcie powinniśmy ograniczyć czynności w ciepłych porach roku, kiedy rozpuszczonego w wodzie tlenu jest zdecydowanie mniej – przede wszystkim ograniczajmy w takich sytuacjach czas ryby spędzony poza wodą. Jest to tylko kilka bardzo ważnych punktów i jestem pewien, że o wiele więcej ciekawych informacji znajdziecie w artykułach zamieszczonych na naszej stronie.
Nasz rozmówca wspomina także o niezrealizowanej akcji zbierania podpisów pod postulatami dotyczącymi połowu szczupaka. Próba przeforsowania zmian wśród samych władz PZW, okazała się bowiem chybiona.
- Muszę się również przyznać, że nie wszystkie nasze pomysły udało się wprowadzić w życie. Próba zmiany Regulaminu poprzesz dotarcie do najwyższych władz PZW okazała się nierealna. Jednak zdobyte doświadczenie i sugeruje, że wiele korzystnych zmian można przeprowadzić oddolnie, wśród samych wędkarzy. Przykładowo wprowadzając świadomych problemów i chętnych do działań młodych wędkarzy do zarządów kół PZW. Biorąc czynnie udział w spotkaniach wyborczych i sprawozdawczych. Zgłaszając wnioski i projekty mające na celu ochronę danych łowisk czy gatunków ryb. Takie wnioski muszą być poddane głosowaniu i najczęściej wystarczy zwykła większość głosów, aby zostały przyjęte. Później trafiają one na zebrania okręgowe. Jeśli tam uda się taki wniosek przegłosować, wówczas jest szansa, że nasze postulaty wejdą w życie. Dostaliśmy wiele sygnałów, że w ten sposób, w kilku okręgach udało się zrobić coś dobrego. Cieszę się z tego niezmiernie, bo to oznacza, że udało nam się w jakiś sposób dotrzeć do świadomości wielu wędkarzy, a o to nam przecież przede wszystkim chodziło – dodaje Mateusz Baran.
Podobnie drogę do osiągnięcia celu w tym temacie widzi Jerzy Biedrzycki z internetowej telewizji „Taaaka Ryba”, od początku promującej w swoich filmach zasadę Złów i Wypuść. Podróżuję sporo po świecie, np. w Skandynawii obserwuję łowiska pełne pięknych szczupaków. Dzieje się tak dlatego, ponieważ tam w przeciwieństwie do nas obowiązuje takie niepisane prawo, normy w postaci limitu i wymiarów ochronnych nie są potrzebne, ponieważ wędkarze zdają sobie sprawę z rangi problemu i postępują prawidłowo. U nas, moim zdaniem, takiej świadomości wciąż niestety brakuje. Cieszę się więc, że powstała taka inicjatywa, nie wystarczy bowiem chronić ryby prawem, ale również dawać dobry przykład, uświadamiać. Tylko w taki sposób będziemy mogli mieć w Polsce atrakcyjne łowiska. Wierzę, że akcja się powiedzie. Niekiedy już obserwuję jej efekty - część wędkarzy nauczyła się wypuszczać ryby i widzi w tym przyjemność. Oby tak dalej!.

Potrzebna zmiana świadomości

wypuśćOptymistycznie na dalsze poczynania stara się patrzeć także Mateusz Baran, który sukces idei Catch&Release uważa za warunek dalszego przetrwania polskiego wędkarstwa.
Cały czas mamy plany na przyszłość. Po pierwsze jesteśmy na etapie przebudowy portalu, myślimy też m.in. o kolejnych akcjach propagujących nasze postulaty i udowadniających ich słuszność. Po kilku latach doświadczeń zmieniliśmy spojrzenie na sposób ich forsowania. Teraz wiemy, że większy sukces osiągniemy, informując o akcji, przekonując wędkarzy o jej słuszności, edukując naszych najmłodszych kolegów, niż starając się zmienić cokolwiek w samym PZW. W tym momencie zależy nam więc bardziej na edukacji wędkarzy, uświadamianiu im ogromu problemu i promowaniu akcji „Ratuj szczupaka”. Nas zwyczajnie nie stać na powtarzanie cudzych błędów. Większość krajów, na które dziś patrzymy z wędkarską zazdrością borykała się kiedyś z podobnymi problemami. Wszędzie tam inicjatywa ochrony ryb i wprowadzenia zasad C&R wyszła nie od rządów, ale od samych wędkarzy. To tam dziś najchętniej udajemy się na wyprawy życia, starając się zapomnieć o naszej szarej polskiej rzeczywistości. Na szczęście i u nas powstaje coraz więcej łowisk, na których racjonalna gospodarka wędkarska, nowoczesne regulaminy dają nadzieję, że kiedyś i nad nasze piękne wody bez wstydu zaprosimy wędkarzy z całego świata. Catch&Release to przyszłość wędkarstwa i warto o tym pamiętać. Inaczej już niedługo pozostanie nam emocjonowanie się holem skarłowaciałych karasków i ledwo wymiarowych leszczyków. Oby ten scenariusz się nie sprawdził.

Martyna Mikulska www.wedkuje.pl



 
Pokrewne tematy

wedkuje pl


Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Zachodniopomorskie Wędkowanie nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Ten artykuł nie był jeszcze komentowany
Komentarze są dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu
Strona główna   Lista artykułów   Forum zpw
  Centrum Nemo
  Big Fish
  Filmy Wędkarskie Foto Galeria zpw Partnerzy


Materiały prosimy przesyłać na adres:
redakcja@zpw.pl
tel. 663711221

Ta strona jest dostępna na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0 Polska
Zgadzam się jako użytkownik tej strony na dowolne umieszczenie i przetwarzanie przez ZPW przysłanych lub zamieszczanych przeze mnie materiałów oraz zdjęć na witrynie www.zpw.pl lub jej subdomenach.Za wszelkie naruszenia praw autorskich i pokrewnych przez użytkownika odpowiada użytkownik. Serwis ZPW nie ponosi odpowiedzialności za nadesłane przez użytkowników: teksty, materiały oraz zdjęcia. Za zaspokojenie wszelkich roszczeń wynikających z naruszenia praw osób trzecich. W przypadku stwierdzenia naruszenia praw autorskich i własności intelektualnej wszelkie sporne materiały zostaną bezpowrotnie usunięte.


PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.254 sekund
41