
Jesienne przepychanki z chichotem kłusoli w tle.
Na rzekach Pomorza Środkowego zakończył się sezon połowu ryb szlachetnych. Od października do końca grudnia trwa okres ochronny dla troci, łososia i pstrąga (od 1.09.)
Wędkarze zeszli z rzek, lecz na ich miejsce ruszyły ucieszone takim obrotem sprawy zorganizowane grupy, wręcz gangi kłusownicze, czerpiące ze swego niecnego procederu pokaźne zyski.
Dla tych morderców ryb nie ma żadnego znaczenia czy kłusują ryby na zastawione sieci, żaki i inny sprzęt pławny, czy też kłują je ościeniami, widłami, szarpią ostrymi niczym brzytwa kotwicami, bądź też rażą prądem nie rzadko fazowym.
Wówczas na przestrzeni kilkunastu metrów ginie wszystko co w wodzie żyje.
Apel do wędkarzy – pomóżmy zorganizowanym grupom Społecznej Straży Rybackiej w walce z plagą kłusownictwa. Prosimy o pomoc ze strony policji, straży granicznej, straży miejskiej i gminnej.